14.01.2012r. - Dyskoteka karnawałowa.
Jak w minionym roku, muzyką, bardzo profesjonalnie zajął się Robert Miłek. Poczęstunek, przy pomocy dziewcząt z orkiestry, przygotowała niezawodna Pani Ula. O dobry humor i przyjemny nastrój zadbali wszyscy uczestnicy zabawy.
Paweł Żak przygotował i zaprezentował nam kilka swoich nowych piosenek. Zaśpiewał również kila starych, które śpiewaliśmy razem z nim.
Tadeusz Karasiak, który byl niebecny na zabawie, przesłał nam list, który odczytała Krystyna Godzińska.
Wielmożni Goście ! Szanowna Orkiestro !
Choć mnie tu nie ma, to "jestem" z Wami więc cieszmy się tymi chwilami !
Już tradycją się staje, gdy karnawał nastaje orkiestra zabawić się chce.
Szybko się naradzili, listę w obieg puścili i zabawę mamy na fest.
Niech się nikt tu nie dąsa, niech na parkiet i pląsa póki muzyka dość ostro gra.
Chociaż trochę hałasu, nie ma co tracić czasu, żyjmy balem, dopóki on trwa.
By nie tracić humoru, często siądzmy do stołu bo z kielicha wychylić coś trza.
I niech nikt nie ma żalu ,jak już będzie po balu że kac z rana go trochę potrzyma.
A młodzieży kochana, wy tańcujcie do rana by się każdy z Was dobrze ubawił,
a na przyszłą sobotę, by miał każdy ochotę i jak "dziś" tu, na próbę się zjawił !
Pozdrawiam Wszystkich, życzę udanego balu
Tadeusz Karasiak
Zastosowaliśmy się do życzeń Pana Tadeusza i bawiliśmy się do rana.







